« NowszeListaStarsze »

1960 – 07.01.2023
Canon EOS RP @35mm » f/1.8, 1/60s, ISO 640

Myślałam, że moja saga kupowania gitary będzie się ciągnąć dłużej. A jednak...

Przeczesałam pół internetu, a potem tak po prostu pojechaliśmy do sklepu, który nota bene miał remanent, i wyszliśmy z niego z gitarą. Pomimo, że to ja ją kupiłam, to byłoby techniczną nieścisłością jakbym powiedziała, że to ja z nią wyszłam ze sklepu :)

Jest fajna. Naprawdę fajna.

Piszę to znowu po jakimś czasie (18.01) i jak przez mgłę pamiętam te uczucie "ale gdzie jest euforia?". Choć w sumie jak kupowałam mój obecny samochód, który uwielbiam, to pierwszy kontakt z nim też był taki "meh", a nawet "ja tego w życiu nie kupię".

Żeby nie było tak pięknie to się okazało, że gitara ta nie pasuje na długość do mojego cudem zdobytego pokrowca. Ani w sumie do żadnego innego. Po drodze zamówiłam jeden z zagranicy, ale musiałam odesłać, bo mieli błąd w opisie i okazało się, że jednak nie pasuje...

Ja mam jakąś tendencję do wybierania niestandardowych dróg. Tak, poczucie wyjątkowości jest fajne, a przynajmniej było na początku. Teraz to czasem jestem zmęczona tym, że znowu wszystko wymaga więcej wysiłku niż normalnie przewidziano...

« NowszeListaStarsze »